#HokejOdNowa: Pierwszy mecz dla Katowic

Comarch Cracovia - GKS Katowice 2025-12-02 - Tytko

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym play-off Comarch Cracovia przegrała w Katowicach z GKS 1:11. Kolejny mecz w niedzielę również w Katowicach.

GKS Katowice - Comarch Cracovia 11:1 (3:1, 7:0, 1:0)

Play-off (ćwierćfinał): 1:0 w rywalizacji do 4 zwycięstw

  • 1:0 - 00:23 - Grzegorz Pasiut (Bartosz Fraszko) 5/5
  • 2:0 - 05:51 - Jakub Hofman (Juho Koivusaari, Mateusz Michalski) 5/5
  • 2:1 - 08:01 - Eetu Mäki (Oskar Jaśkiewicz) 5/5
  • 3:1 - 17:36 - Sam Coatta (Zack Hoffman, Błażej Chodor) 5/5
  • 4:1 - 28:25 - Jakub Hofman (Mateusz Michalski) 5/5
  • 5:1 - 29:51 - Aleksi Varttinen (Ian McNulty) 5/5
  • 6:1 - 32:21 - Patryk Wronka (Błażej Chodor, Jean Dupuy) 5/5
  • 7:1 - 32:47 - Ian McNulty 5/5
  • 8:1 - 34:07 - Patryk Wronka (Grzegorz Pasiut, Bartosz Fraszko) 5/4
  • 9:1 - 35:08 - Albin Runesson (Jacob Lundegård, Bartosz Fraszko) 5/5
  • 10:1 - 36:15 - Jean Dupuy (Stephen Anderson, Ian McNulty) 5/4
  • 11:1 - 54:32 - Jacob Lundegård (Grzegorz Pasiut, Bartosz Fraszko) 5/5
Comarch Cracovia - GKS Katowice 2025-12-02 - Tytko

Pierwszy mecz ćwierćfinału play-off w Katowicach zakończył się dla Comarch Cracovia bardzo bolesną porażką. Pasy przegrały z GKS Katowice 1:11, choć początek spotkania dawał nadzieję na znacznie bardziej wyrównaną rywalizację.

Gospodarze zaczęli od mocnego uderzenia i już w pierwszej minucie objęli prowadzenie po strzale z dystansu. W 5. minucie było już 2:0, ale Cracovia nie zamierzała się poddawać i szybko odpowiedziała. Krakowianie uspokoili grę, dłużej utrzymywali się przy krążku i po składnej akcji zdobyli bramkę kontaktową po celnym trafieniu Eetu Mäki. Przez kilka minut to Pasy wyglądały lepiej - potrafiły zamknąć rywala w tercji i stworzyć kolejne sytuacje. Końcówka należała jednak do GKS-u, który wykorzystał błędy w obronie i odbudował przewagę. Po pierwszej tercji było 3:1.

Druga odsłona przyniosła zdecydowaną dominację Katowiczan. Gospodarze byli bardzo skuteczni, wygrywali pojedynki pod obiema bramkami i bezlitośnie karali każdą stratę krążka. Bramki padały seriami - po kontrach, dobitkach i w przewagach liczebnych. Cracovia próbowała odpowiadać strzałami z dystansu i pojedynczymi wjazdami w tercję, ale brakowało wykończenia. Po dwóch tercjach wynik urósł do 10:1.

W trzeciej części gry, mimo wysokiego rezultatu, Krakowianie nie odpuścili. Starali się szukać szans na zmniejszenie rozmiarów porażki, kilka razy zmuszając bramkarza gospodarzy do interwencji. GKS kontrolował jednak tempo i dołożył kolejne trafienie, zamykając mecz wysokim zwycięstwem. Trzecia tercja zakończyła się wynikiem 1:0, a całe spotkanie 11:1.

Kolejny mecz zostanie rozegrany w niedzielę również w Katowicach. Spotkania numer trzy i cztery zaplanowano na 4 i 5 marca (środa i czwartek), oba o godz. 18:00 na lodowisku przy ul. Michała Siedleckiego 7 – bilety.cracovia-hokej.pl .

Stanisław Malec „Crac”

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.