#HokejOdNowa: Cracovia nie ma recepty na beniaminka. Tabela

hokej-2025-12-02 Comarch Cracovia - GKS Katowice 3-2 - Tytko

W meczu 32. kolejki Tauron Hokej Ligi Comarch Cracovia przegrała 0:4 wyjazdowy mecz z Polonią Bytom. To czwarta porażka Pasów z Polonią w tym sezonie.

Polonia Bytom – Comarch Cracovia 4:0 (1:0, 1:0, 2:0)

  • 1:0 – 09:11 – Christian Mroczkowski (Pawło Padakin, Kamil Górny) 5/5
  • 2:0 – 38:07 – Pawło Padakin (Christian Mroczkowski, Ernests Ošenieks) 5/5
  • 3:0 – 49:30 – Jauhienij Kamienieu (Szymon Bieniek, Andriej Bujalski) 5/5
  • 4:0 – 55:40 – Christian Mroczkowski 3/4 do pustej bramki

Cracovia: Lipiainen – Kruczek, Kapa, Dziurdzia, Bezwiński, Mocarski – Wajda, Michalski, Karjalainen, Valtola, Maki - Jaracz, Noworyta, Tiala, Dawid, F. Kapica – Mętel, Kot, Ślusarek, Malasiński, Gumiński

Sędziowali: M. Gąsienica-Makowski. Kary: 8 – 8 min. Widzów: 1176.

hokej-2025-12-02 Comarch Cracovia - GKS Katowice 3-2 - Tytko

Comarch Cracovia po raz czwarty w tym sezonie nie znalazła sposobu na beniaminka z Bytomia. W meczu rozegranym w niedzielę w Bytomiu „Pasy” przegrały 0:4, przegrywając każdą z tercji i nie potrafiąc znaleźć drogi do bramki rywala. Gospodarze byli konkretniejsi, skuteczniejsi i lepiej reagowali w kluczowych momentach, a krakowianie – mimo fragmentów dobrej gry – znów wracają z Bytomia bez punktów.

Mecz rozpoczął się od wyraźnej przewagi Polonii, która długo utrzymywała się w tercji Cracovii i zmuszała Lipiainena do pracy już od pierwszych minut. „Pasy” miały problemy z wyprowadzeniem krążka spod własnej bramki, a gospodarze regularnie budowali presję strzałami z dystansu i dobitkami spod bramki. W 10. minucie przyszło pierwsze otwarcie wyniku. Mroczkowski przejął bezpański krążek pod bramką, położył bramkarza Cracovii i skierował gumę do siatki. Goście próbowali odpowiedzieć pojedynczymi akcjami Jarosza, Kruczka czy Dziurdzi, ale brakowało dokładności i drugiego tempa pod bramką. Do przerwy Polonia prowadziła 1:0, mając wyraźnie więcej z gry.

Po zmianie stron „Pasy” wyglądały nieco lepiej. Pojawiło się więcej strzałów — próbowali Karjalainen, Kapica, Mocarski — ale Diaczenko był czujny i pewny między słupkami. Wciąż jednak to Polonia była zespołem groźniejszym w ofensywie. W 39. minucie gospodarze podwyższyli prowadzenie. Padakin oddał mocny strzał spomiędzy bulików i pokonał Lipiainena po raz drugi. Był to gol, który ustawił dalszy przebieg spotkania — Cracovia musiała otworzyć grę, a to tworzyło przestrzeń dla kontr Polonii. Do drugiej przerwy było 2:0 dla miejscowych.

Krakowianie próbowali jeszcze wrócić do meczu, mieli swoje momenty i kilka sytuacji pod bramką gospodarzy, ale brakowało jakości w wykończeniu. Tymczasem w 50. minucie Kamienieu podwyższył na 3:0, wykorzystując zamieszanie w tercji obronnej Cracovii. „Pasy” próbowały jeszcze atakować, grały w przewagach, a w końcówce trener zdecydował się na wycofanie bramkarza. Zamiast impulsu do odrabiania strat przyszło jednak ostateczne rozstrzygnięcie — w 56. minucie Mroczkowski trafił do pustej bramki i ustalił wynik spotkania na 4:0.

Po tym meczu Comarch Cracovia nadal zajmuje 8. miejsce w tabeli.

thl25-26-32

Przed „Pasami” teraz zaległy z mecz JKH GKS Jastrzębie-Zdrój, który zostanie rozegrany we wtorek w Karwinie. We własnej hali hokejowa Cracovia zagra w piątek (9 stycznia) z GKS Tychy – bilety.cracovia-hokej.pl.

Stanisław Malec „Crac”

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.